Wydarzenia minionego tygodnia - 30.12-12.01.2020

• U części opozycji dobro miasta i rozsądek zwyciężyły z antypatiami politycznymi. W miniony piątek (3 stycznia) przemyska Rada Miejska uchwaliła budżet na bieżący rok i przyjęła zaproponowaną przez miasto wieloletnią prognozę finansową. Było to już drugie podejście RM do tych kluczowych uchwał. Tym razem u części opozycji mniej było polityki, a więcej chęci na kompromis i merytoryczną dyskusję. W końcówce zeszłego roku podczas pierwszej próby przyjęcia budżetu i WPF sytuacja wydawała się być patowa. Przemyska Rada Miejska liczy 23 radnych, z czego 11 należy do koalicyjnych klubów „Wspólnie dla Przemyśla” i KO, a 11 do opozycji w postaci klubów PiS, Regia Civitas i SLD. Jedna radna, Monika Różycka, która we wrześniu wystąpiła z klubu Kukiz’15 (obecnie „Wspólnie dla Przemyśla”) jest od tamtego czasu nieobecna. Przy wyniku 11 głosów za i tyle samo przeciw nie udało się poprzednio uchwalić budżetu i WPF. Tym razem obrady sesji poprzedziły burzliwe rozmowy na komisjach. Zajęły radnym sporo czasu, bo niemal 6 godzin, ale były jak się okazało owocne. Już na sesji kolejne kluby zgłaszały swe poprawki do budżetu. Było ich niemało, ale większość z nich została zaakceptowana przez Radę. Przyjęto poprawki klubów KO i „Wspólnie dla Przemyśla, a także poprawkę zgłoszoną przez te klubu wspólnie z klubem Regia Civitas. Ten ostatni klub zgłosił też swoje poprawki, które poparto. Nie przyjęto jednej z poprawek klubu SLD, a także poprawki klubu PiS. Gdy przyszło do głosowania budżetu poparli go radni klubów KO i „Wspólnie dla Przemyśla” (11 głosów), przeciwni byli radni klubu PiS oraz szef klubu SLD, Janusz Zapotocki (razem 5 głosów). O przyjęciu budżetu zdecydowały jednak głosy wstrzymujące się - 4 z klubu Regia Civitas i 2 z klubu SLD. Identycznie głosowano w sprawie WPZ. Dość zaskakujące jest, że radni Regia Civitas nie poparli budżetu, w którym uwzględniono wszystkie proponowane przez klub poprawki. Jednak radny Mirosław Majkowski („Wspólnie dla Przemyśla”) dziękując tym radnym, którzy głosowali za przyjęciem najważniejszych dla miasta uchwał podziękował także innym. - Dziękuję tym radnym, którzy wstrzymali się od głosu i tym samym umożliwili przyjęcie tych uchwał, ale także tym, którzy głosowali przeciw, choć chcieliby zagłosować za - mówił Majkowski. W kuluarach komentowano później, że nie wszyscy radni PiS byli przekonani, iż budżet i WPF należy odrzucić, ale z powodów politycznych musieli zagłosowali przeciw. O tym, że polityka tym razem zeszła na drugi plan i ustąpiła miejsca merytorycznej dyskusji i kompromisowi mówił prezydent Przemyśla, Wojciech Bakun. - Prawdziwy kompromis jest wówczas, gdy wszyscy są trochę niezadowoleni - zauważył. - Tak jest tym razem i to dobrze, bo to znaczy, że nikt nie jest bardziej wygranym, czy przegranym - dodał, dziękując radnym za przyjęcie uchwał. (Super Nowości 24)

Reklama