Wydarzenia minionego tygodnia - 24.02-08.03.2020

• To nie miasto jest właścicielem nabrzeża rzeki San, przepływającej przez Przemyśl. Mimo to - z uprzejmości i dzięki zawartemu porozumieniu - teren został uprzątnięty przez pracowników Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska oraz więźniów z Zakładu Karnego w Medyce. Prawowity właściciel i nadzorca - spółka Wody Polskie - nie czuje się w obowiązku, twierdząc, że śmieci „wytworzyli” mieszkańcy. Pod koniec stycznia br., dokładnie od 27 do 29, pracownicy Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska UM w Przemyślu oraz więźniowie z Zakładu Karnego w Medyce sprzątali kilka bardzo zaniedbanych miejsc w nadsańskim grodzie (...) (Życie Podkarpackie)

Posprzątać powinien właściciel! Przyznać trzeba, że to swego rodzaju spychologia. To nie my, my także nie... A nad Sanem nadal jest brudno. Mała zagadka: jeśli ktoś jest właścicielem posesji i pozwala osobom postronnym na czasowe korzystanie z niej, kto powinien za owymi posprzątać? Tym bardziej, że postronni to w zasadzie anonimowe osoby, więc pretensje o bałagan można kierować na... Berdyczów. Posprzątać powinien właściciel! Nie ma innego rozwiązania. No chyba, że słowo „porządek” nie ma dla niego żadnego znaczenia.

Reklama