Wydarzenia minionego tygodnia - 31.07-06.08.2017

• Od kiedy istnieje handel handlujący starają się za wszelką cenę przyciągnąć klienta. Czynią to na różny sposób. Na przykład wystawiając na chodniku przed sklepami tak zwane stojaki zachęcające do zakupów. Często bywa, że owe stojaki pomijając ich wątpliwą estetykę po prostu zawadzają przechodniom, którzy zwłaszcza na wąskich chodnikach muszą je omijać. Okazuje się, że to wcale nie nowy problem. Już w 1902 roku Rada Miasta Przemyśla wydała obwieszczenie przypominające o obowiązującym "Regulaminie Porządku i Czystości". Paragraf 11 owego regulaminu zakazywał wystawania i wywieszania towarów jakiegokolwiek rodzaju na zewnątrz sklepów. Dozwolone były jedynie szafki, czyli tak zwane gablotki wystawiane na, zewnątrz, jeżeli ich głębokość nie przekraczała 16 centymetrów. Natomiast paragraf 12 bezwarunkowo zabraniał wywieszania szyldów w poprzek chodnika. No cóż dzisiaj bardziej liczy się zysk niż estetyka i wygoda przechodniów. (Życie Podkarpackie)

Reklama